1. Brak omówienia struktury i zawartości strony
Podczas pierwszych rozmów skupiamy się na wyglądzie – kolory, styl, logo. Rzadko jednak szczegółowo rozmawia się o strukturze strony: ile będzie zakładek, co konkretnie ma się w nich znaleźć, kto przygotuje treści.
Co może pójść nie tak?
Klient zakłada, że projektant sam „wymyśli treści”, projektant zakłada, że dostanie gotowe. I mamy impas.
Rozwiązanie:
Już podczas briefu ustal, kto odpowiada za przygotowanie tekstów, grafik i zdjęć. Spisz plan zakładek np. w formie załącznika do umowy.
2. Niejasne oczekiwania co do funkcji strony
Niektóre potrzeby klienta wychodzą dopiero w trakcie — np. że formularz kontaktowy ma mieć integrację z MailerLite, albo że klient chciałby możliwość edytowania cennika samodzielnie.
Co może pójść nie tak?
Funkcja, którą klient uznaje za „standardową”, dla projektanta może być niestandardowa i wymagać dodatkowej pracy lub wtyczki premium.
Rozwiązanie:
Zanim zlecisz stworzenie strony internetowej, wypisz konkretne funkcje, które ma zawierać. Np. blog, system rezerwacji, integracja z systemem płatności, edytowalny kalendarz itp.
3. Brak rozmowy o tym, kto aktualizuje i utrzymuje stronę po wdrożeniu
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że strona to nie tylko „zbuduj i zapomnij”. WordPress, wtyczki, motyw — wszystko wymaga aktualizacji, zabezpieczeń i regularnego backupu.
Co może pójść nie tak?
Po 3 miesiącach coś przestaje działać. Klient myśli, że to wina wykonawcy. Wykonawca, że to już nie jego rola.
Rozwiązanie:
Dopytaj, czy projektant oferuje opiekę techniczną po oddaniu strony. Jeśli nie — zaplanuj, kto będzie ją aktualizować i zabezpieczać.
4. Brak omówienia dostępności i zgodności z WCAG
Coraz więcej firm — nawet mikroprzedsiębiorców — zaczyna pytać o dostępność cyfrową. Jednak wciąż jest to temat pomijany we wstępnych rozmowach.
Co może pójść nie tak?
Strona gotowa, a potem okazuje się, że potrzebna jest zgodność z WCAG 2.2, bo firma działa na rynku UE i podlega przepisom EAA.
Rozwiązanie:
Jeśli nie jesteś pewien, czy Twoja firma podlega przepisom dostępności cyfrowej — zapytaj projektanta o audyt WCAG albo minimum techniczne, jakie warto wdrożyć.
5. Niejasna polityka dotycząca poprawek i zakresu prac
To częsty punkt zapalny. Dla klienta „poprawka” to często zupełnie nowy pomysł. Dla projektanta — tylko drobne zmiany. Bez jasnych zasad może dojść do nieporozumień i frustracji po obu stronach.
Co może pójść nie tak?
Po trzeciej „poprawce” projektant informuje, że kolejne będą płatne, a klient czuje się zaskoczony, bo to przecież nie były poprawki tylko to co wg klienta miało się znaleźć na stronie w standardzie.
Rozwiązanie:
Ustal konkretnie, ile poprawek jest wliczonych, na jakim etapie można je zgłaszać i co nie podlega zmianie po akceptacji.
6. Brak rozmowy o SEO i wersji mobilnej
Strona ma być piękna – to jasne. Ale czy będzie widoczna w Google? Czy dobrze wygląda na telefonie? To pytania, które często pojawiają się dopiero po oddaniu strony.
Co może pójść nie tak?
Klient zamawia stronę, a potem dowiaduje się, że SEO techniczne nie było w zakresie usługi, a wersja mobilna wymaga poprawek.
Rozwiązanie:
Zawsze zapytaj, czy strona będzie zoptymalizowana pod SEO, czy projekt zawiera wersję mobilną i czy testowana jest pod kątem szybkości ładowania.
7. Brak rozmowy o domenie, hostingu i przeniesieniu strony
Często klient nie wie, czym jest domena i hosting. Po zaakceptowaniu strony wychodzi impas gdzie ma być umieszczona strona i kto odpowiada za przeniesienie i przetestowanie strony na docelowym serwerze. W efekcie projekt kończy się konfliktem, bo strona „stoi na koncie wykonawcy” i nie została oficjalnie przekazana.
Co może pójść nie tak?
Brak dostępu do strony po zakończeniu współpracy.
Rozwiązanie:
Ustal, na czyim koncie będzie hosting i domena, kto zarządza serwerem oraz jak wygląda przekazanie gotowej strony.
Podsumowanie: co warto wiedzieć, zanim zlecisz stworzenie strony internetowej?
Zanim zlecisz projekt, upewnij się, że wiesz:
- co powinno znaleźć się na Twojej stronie (treści, funkcje),
- kto przygotowuje content,
- czy projektant dba o SEO i WCAG,
- ile poprawek masz w cenie,
- kto opiekuje się stroną po jej uruchomieniu,
- czy będziesz właścicielem domeny (tu koniecznie powinieneś!) i hostingu.
Dobra komunikacja z wykonawcą i klarowny brief to podstawa. Dzięki temu unikniesz stresu, opóźnień i kosztownych nieporozumień.
Potrzebujesz partnera, który nie tylko zaprojektuje stronę, ale też poprowadzi Cię przez cały proces, jasno tłumacząc każdy etap?
Napisz do nas — pracujemy z klientami, którzy chcą mieć spokój i pewność, że ich marka online będzie naprawdę działać.